wtorek, 1 października 2013

Szara, ale wcale nie banalna.

Mam nadzieję, że nie macie dość sukienek, 
które przez ostatnie dwa miesiące goszczą na moim blogu. 
Bo dzisiaj...kolejna....



Opowiem Wam historię, jak powstała.
Zamarzyłam sobie uszyć sukienkę dwukolorową, z boczkami z innej tkaniny. Postanowiłam więc najpierw zrobić próbny wykrój z papieru lub z jakiejś tkaniny zalegającej w półce. 
Szukałam i szukałam po czeluściach moich segregatorów z wykrojami i zauważyłam ten z Burdy 1/2007, model nr 106 zrobiony chyba kilka lat temu. 
Uszyłam według niego sukienkę dla Ani poszerzając ją, 
ale dla siebie nie szyłam z tego wykroju jeszcze nic. Wziełam więc taką stalową tkaninę, którą kiedyś wygrałam jako Candy na blogu i postanowiłam zrobić taki wykrój na próbę. 
Ale jak już wykroiłam, zszyłam i przymierzyłam, 
to nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że to fajna sukienka może być! 
A że fason jest wyszczuplający i wydłużający mocno dzięki doszywanym boczkom - co akurat przy moich 180 cm jest całkowicie niepotrzebne - więc w pasie naszyłam wstążki ( bo łatwo się je przyszywa ) żeby skrócic optycznie i jeszcze dekolt ozdobiłam kokardą. Teraz jak widzę zdjęcia, to się zastanawiam, czy nie przyszyłam jej za wysoko. 
Sukienka wykończona czarną lamówką ze skosa.
Z tyłu ma czarny gruby zamek, przyszywany też na wierzchu i rozporek.
Co prawda, troszkę za mało dodałam na wszycie i lekko jest opięta zwłaszcza na biuście ( spłaszcza mi cycki!) i dolnej częsci pupy - tkanina nic a nic się nie uciąga - 
ale i tak mi się podoba:))

No i tak niby przypadkiem powstała jedna z najładniejszych sukienek 
( razem z kropkową )jakie w życiu uszyłam!!!


Na zdjęciu niżej widać kolor, jaki sukienka ma naprawdę.



Teraz tak myślę, co tu zrobić,żeby jednak na biuście nie była tak opięta.
Może jakieś wstawki z czarnego w szwach bocznych biegnące od pach od pasa?

33 komentarze:

  1. Super sukienka. Nie wiem czemu wszyscy tak się boją szarego. Ten kolor daje takie możliwości manewru z dodatkami :)
    Jeśli możesz oddychać to ja bym zostawiła. Paski poziome, wstawki pionowe... wiesz, żeby nie przedobrzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie, ja szary uwielbiam. Razem z niebieskim, czerwonym i czarnym to na jesien-zime moje ulubione kolory są! Mogę oddychac, hehe, ale po lecie troche mam mniej tu i ówdzie, jak mi sie zimą przytyje to juz nie wiem, czy dam radę oddychac, a na bezdechu długo nie pociągnę...

      Usuń
    2. To noś póki możesz oddychać, a potem może pomysł się jakiś objawi ;)

      Usuń
    3. Ja uwielbiam szary! można łączyć z wieloma kolorami, a nie jest tak przytłaczający jak czarny!

      Usuń
    4. Dokladnie, a ost sa modne sukienki z szarej dresówki, wiec do dzieła!

      Usuń
  2. Super wyszła i bardzo jest elegancka. Te czarne elementy dodaja szyku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Super sukienka i wcale nie taka szara. Co do wstawek to trzeba chyba to trochę przemyśleć, ale pomysł wcale nie zły. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna sukienka :) ale zdjecia strasznie ciemne - spróbuj zwiększyć ekspozycję w programie do obróbki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noooo cos mi ost szwankuje aparat. Zwiekszyc ekspozycje w programie do obróbki....Ja zwoje zdjecia jedynie zmniejszam w paincie i obcinam boczki, a nic poza tym nie potrafie robic....

      Usuń
  5. Piękna sukienka, bardzo w moim stylu i guście! Może wystarczy minimalnie na szwach poszerzyć? Bo na oko to nie widać aby była za ciasna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz jest poszerzona na szwach, hehe, wiecej sie nie da:))

      Usuń
  6. ale cudna sukienka!!! fantastyczny prosty fasan, a cały bajer w tych czarych detalach, czarne wstawki jeśli będą potrzebne, idealnie wpasują się w fason sukienki - niezorientowany nawet nie zauważy i uzna za celowy zabieg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie wiem, jak dodam jeszcze wiecej czarnych wstawek, czy nie ,,przedobrze"

      Usuń
  7. Elegancka i klasyczna, ale ja najbardziej lubię Cię w rozszerzanych kieckach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakis czas temu szylam tlyko i wylacznie rozszerzane, ale ost wzielo mnie na takie blisko ciala.

      Usuń
    2. W sumie sama mam teraz tak samo, stwierdziłam że wszystkie sukienki są wąskie i obcisłe, więc trzeba coś zmienić :)

      Usuń
  8. Bardzo elegancka :) a ta kokardka u góry urocza <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale elegancko no no i ta kokarda tak dopełnia całości mmmm

    OdpowiedzUsuń
  10. Pędzisz z tymi sukienkami, ale one są super!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym dała wstawki w takim samym kolorze szarym, że niby taki fason, a nie, że za ciasna w biuście.
    Z materiałem nierozciągliwym właśnie tak jest.. trochę za sztywno tu i tam. A możesz w niej usiąść?
    Wyszła bardzo fajnie możesz teraz uszyć taką z innego materiału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, moge usiasc, jedynie ciasna jest w biuscie i splaszcza mi moje i tak niewielkie juz piersiątka!
      Juz uszyłam drugą wedlug tego wzoru z innego materiału...

      Usuń
  12. no i super wyszła Ci ta próba. Wstawka czarnych trójkątów od pach w dół będzie dobrym rozwiązaniem i będzie komponować się z kokardką i tasiemkami w talii

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale ona jest śliczna! Już pisałam na papvero ale muszę jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładna wyszła Ci sukienka, kokardka i czarne tasiemki urozmaiciły ten model. Wyglądasz w niej fantastycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładna sukienka, Świetnie leży na Tobie!! Bardzo fajnie wyglądają ozdoby z tasiemek! Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Masz pięękne włosy, Kasiu! pozdrawiam:))

      Usuń
    2. Bardzo ładna, taka elegancka, troszkę słodka, a za razem elegancka i na różne okazje podoba mi się bardzo i kolor fantastyczny!!!

      Usuń